Porady ekspertów

Komu może pomóc dietetyk?

Na nasze pytania odpowiada Agnieszka Bandura, dietetyk z Medicers, Warszawa Zacisze

W powszechnej świadomości zwrot „być na diecie” oznacza „odchudzać się”. Dietetyk pomaga jednak nie tylko uzyskać i utrzymać odpowiednią wagę. Pomoc tego specjalisty jest konieczna w przypadku wielu groźnych chorób, takich jak cukrzyca czy schorzenia kardiologiczne. Często też dobrze dobrana dieta pozwala łagodzić objawy choroby i wspomaga podstawowe leczenie. Czym zajmuje się dietetyk?

W przypadku których chorób współpraca z dietetykiem ma największy wpływ na leczenie lub jest wręcz niezbędna?

Dotyczy to przede wszystkim chorób, które należą do grupy tzw. „dietozależnych”. To m.in. cukrzyca, otyłość, osteoporoza czy nadciśnienie tętnicze. To prawdziwa plaga naszych czasów. Problem polega na tym, że one często nie bolą. To co nas zaskakuje z dnia na dzień to pojawiające się powikłania będące skutkiem bagatelizowania tych chorób.

Cukrzyca typu 2  pojawia się zwykle już na którymś etapie życia i jest silnie powiązana z nadwagą i otyłością. Często bywa wykryta przypadkowo ponieważ pojawiają się mało specyficzne objawy. Chorobie tej towarzyszą zwykle zaburzenia profilu lipidowego, nadciśnienie tętnicze czy stłuszczenie wątroby. Jeżeli ktoś ma dodatkowo dysfunkcje przewodu pokarmowego to warto zaznaczyć, że zalecenia dotyczące stosowania grup produktów często się wykluczają. Współpraca z dietetykiem może pomóc w dokonywaniu właściwych wyborów żywieniowych.

Ogromne znaczenie ma redukcja masy ciała i dopasowanie odżywiania do stanu chorego. W cukrzycy typu 2 aktualne wytyczne Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego zakładają, że dieta ma sprzyjać zdrowemu odżywianiu. Ilość wymienników ma w porównaniu z cukrzycą typu 1 mniejsze znaczenie, ale tak samo konieczna jest dieta z niskim ładunkiem glikemicznym i z małą ilością łatwo przyswajalnych węglowodanów. Odpowiednie odżywianie i redukcja masy ciała daje często znaczącą poprawę parametrów zdrowotnych.

W przypadku cukrzycy typu 1 (cukrzyca insulinozależna) również bardzo ważna jest współpraca z dietetykiem. Może on nauczyć chorego lub jego rodzinę sprawnego obliczania tzw.wymienników węglowodanowych w spożywanych posiłkach. To pozwoli lepiej kontrolować glikemię oraz odpowiednio dobierać dawki insuliny. Warto poznać te zasady ponieważ cukrzyca typu 1 jest chorobą na całe życie.

 

Jaka grupa chorób jest kolejną najczęściej spotykaną wśród Pani pacjentów?

To choroby układu sercowo-naczyniowego, które wciąż mają w Polsce wysoki wskaźnik śmiertelności. Wielu pacjentów to osoby, które przeszły zawał lub udar. W ich przypadku trzeba kontrolować spożycie kwasów tłuszczowych. Przede wszystkim dotyczy to tłuszczów typu trans oraz nasyconych, które zabijają nas podstępnie i są plagą naszych czasów. Dietetyk ma za zadanie nie tylko pokazać choremu gdzie kryją się niezdrowe tłuszcze, ale przede wszystkim zaproponować dla nich zdrowszą alternatywę. Dieta o kontrolowanej zawartości kwasów tłuszczowych będzie podstawą działania. Podobnie jak w przypadku cukrzycy typu 2, pacjenci ze schorzeniami kardiologicznymi powinni przestrzegać diety spełniającej założenia diety zdrowej.

Pomoc dietetyka ma również kolosalne znaczenie także w całym szeregu rzadziej spotykanych chorób, takich jak np. choroba Leśniewskiego Crohna czy wrzodziejące zapalenie jelita grubego. To choroby autoimmunizacyjne, o których wciąż dowiadujemy się coraz więcej. Przyjmuję bardzo dużo młodych osób trafiających do mnie w różnych stadiach choroby. To co możemy zrobić to zaproponować adekwatne do stanu chorego wsparcie dietetyczne, które odżywi organizm oraz złagodzi objawy. Wielokrotnie uzyskujemy długotrwały stan remisji.

Spotykam również na swojej drodze  zawodowej tych, którzy borykają się z dysfunkcją przewodu pokarmowego np.chorobą refluksową przełyku czy zespołem jelita drażliwego. Tu odpowiednim doborem produktów poprawiamy znacząco funkcjonowanie na codzień.

Często przyjmuję również kobiety z chorobami tarczycy od Hashimoto do niedoczynności tarczycy włącznie. W tej sytuacji stanowiska różnych środowisk medycznych dotyczące roli diety nieco się rozbiegają. Czy odpowiednia dieta ma w tych chorobach znaczenie? Odpowiadam, że tak. Zwłaszcza wtedy gdy spotykamy się z towarzyszącymi niedoborami pokarmowymi czy insulinoopornością. Dietą da się uwrażliwić komórki na działanie insuliny, przyspieszyć metabolizm oraz zadbać o odpowiednią podaż chociażby często niedoborowego w tym stanie cynku lub żelaza.

 

Czy trafiają do Pani osoby, które są ofiarami samodzielnego, niezdrowego odchudzania i diet „cud”?

Tak, większość osób które decydują się na współpracę ze mną próbowała już najróżniejszych metod licząc właśnie na ten „cud”. Podkreślają, że jestem ich ostatnią deską ratunku. Często na skutek długotrwałego, złego żywienia, pojawia się inne choroby np. niewydolność nerek, dna moczanowa czy niedokrwistość z niedoboru żelaza. Ogromne spustoszenie sieją w tym zakresie „modne” monoskładnikowe diety – np. białkowa dieta tzw. Dukana. Sporo osób po tej diecie trafia do mnie nie zawsze kojarząc swój problem ze stosowanym wcześniej systemem odżywiania. Tymczasem spożywanie zbyt dużej ilości białka powoduje często zaburzoną pracę nerek. Spożywanie dużych ilości mięsa, nabiału czy innych produktów odzwierzęcych prowadzi do wysokiego poziomu kwasu moczowego czy inicjuje problemy z wątrobą. Nie wspomnę o problemach kardiologicznych. To samo z dietami wysokotłuszczowymi czy wegańskimi stosowanymi przez nastolatków na własną rękę. Dietę ubogoenergetyczną prowadzącą do utraty masy ciała zawsze zaczynam więc  od wywiadu zdrowotnego. To stan chorego wyznacza często postępowanie dietetyczne.

 

Czy do dietetyka powinny udać się osoby cierpiące na schorzenia skórne?

Dieta oczywiście ma istotny wpływ na stan naszej skóry. Wszelkiego rodzaju alergie pokarmowe, nadwrażliwości czy atopie skórne będą się pojawiały, gdy nie wyeliminujemy czynnika powodującego te objawy. Nierzadko czynnik ten pochodzi właśnie z diety. Należy pamiętać, że silne alergeny wziewne dają reakcję krzyżową z pokarmami. Oznacza to, że objawy alergii pojawiające się podczas pylenia brzozy mogą występować również po spożyciu jabłka czy brzoskwini. Wiele osób o tym zapomina i bagatelizuje wpływ diety na poprawę stanu skóry. Nietolerancja histaminy również często bywa powodem zaczerwienienia, swędzenia czy suchości skóry. I tu eliminacja produktów bogatych w histaminę lub powodujących endogenne wydzielanie histaminy powoduje łagodzenie objawów. Choroba Duhringa, czyli skórna manifestacja nietolerancji glutenu również wymaga spotkań ze specjalistą ds. żywienia. Dietetyk pomoże nie tylko w wyeliminowaniu potencjalnie szkodzących substancji kryjących się pod różnymi nazwami, ale również ułatwi odpowiednio zbilansować dietę.

Dochodzą także inne choroby skóry o podłożu autoimmunizacyjnym np. łuszczyca. Wiedza dotycząca leczenia dietą wciąż się rozwija – przybywa badań, które pozwalają nam coraz lepiej poznać wpływ odżywiania na możliwości łagodzenia tej choroby. Wykonywanie zaleceń pomaga wejść w okres remisji, który może utrzymać się wiele lat.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (Głosów:1 Średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Zastanawiasz się jak schudnąć?

Dietetyk Zacisze i Targówek --> dowiedz się więcej na temat wizyty