Blizny – usuwanie trudniejsze niż zapobieganie

blizny usuwanie leczenie

Wiele schorzeń i urazów pozostawia na naszej skórze blizny. Jak bywa w wielu przypadkach, lepiej jest im zapobiegać niż je usuwać, choć w wielu przypadkach zapobieganie nie jest możliwe. Blizny po cesarskim cięciu, blizny po ciężkich urazach to problem nie tylko skórny, ale mogący obniżać jakość życia utrudniając poruszanie lub źle działając na psychikę.

Blizny po cesarskim cięciu i blizny na kończynach – co je łączy?

Blizny to nie tylko defekt w sensie estetycznym. Wiele osób ma przez nie obniżoną samoocenę i stara się je ukrywać. Niestety, blizny mogą też wywoływać dolegliwości bólowe, a nawet problemy z chodzeniem. Zarówno ślady, które powodują rany po cesarskim cięciu, jak i te po rozcięciach stóp mogą po prostu utrudniać życie. Blizny stóp mogą nawet uniemożliwiać poruszanie, zwłaszcza osobom w starszym wieku. Blizny po cesarskim cięciu, choć można je ukryć, często powodują ból i dyskomfort. Czy możemy zrobić coś aby zapobiegać bliznowaceniu ran? Lepiej nie dopuszczać do powstania blizny, usuwanie ich jest trudne.

Jak goją się rany i dlaczego czasem zostają po nich ślady?

Gdy nasza skóra ulegnie zniszczeniu na skutek urazu, zdrowy organizm rozpoczyna procesy naprawcze. W miejscu rany rozwija się stan zapalny, który przyczynia się do niszczenia patogenów i usuwania zanieczyszczeń. W następnym etapie rozpoczyna się tworzenie tkanki bliznowatej, co jest zupełnie naturalnym procesem: tkanki ulegają przebudowie, odtwarzane są naczynia krwionośne w miejscu uszkodzenia, produkowane są intensywnie włókna kolagenowe. Tak powinno być, aby w miejscu rany powstała znów zdrowa skóra. Niestety, czasem blizna nie znika i skóra w miejscu uszkodzenia ulega trwałej deformacji. Mogą to być np. blizny przerostowe lub keloidy (inaczej bliznowce). Problemy te dotykają częściej młodych osób, ponieważ jedną z ich przyczyn jest bardzo duża produkcja kolagenu w miejscu rany. Powody powstawania blizn przerostowych i keloidów są jednak bardzo złożone i różnorodne. Czasem jest to sam charakter urazu, np. oparzenie, oddziaływanie środków chemicznych czy silne zanieczyszczenie rany w momencie jej powstania.

Blizny powstają rzadziej, jeśli zadbamy o gojenie rany

Powstawanie trwałych blizn ma duży związek opatrzeniem rany i pielęgnacją w okresie gojenia. Podstawą jest oczyszczenie i zdezynfekowanie. Dziś coraz rzadziej używa się wody utlenionej czy środków na bazie alkoholu. O wiele skuteczniejsze są preparaty na bazie związków srebra czy fenoksyetanolu. Zawsze jednak trzeba postępować zgodnie ze wskazaniami lekarza lub zaleceń producenta. Np.  wspomniany fenoksyetanol w sprayu nie może być stosowany ze zbyt małej odległości od skóry ani przedawkowany. Nieduże uchybienia w tym zakresie mogą się okazać szkodliwe. Ostrożnie trzeba stosować też popularną jodynę, która w otwartej ranie powoduje pogłębienie uszkodzeń – można odkażać nią skórę wokół rany.

W okresie gojenia z pomocą przychodzą środki pomagające utrzymać odpowiednią wilgotność rany – np. różnego rodzaju hydrożele lub preparaty zawierające hialuronian cynku albo hialuronian sodu. Pomocne mogą być plastry zwierające polisiloksany. Dobrze też nie wystawiać rany na intensywne działanie słońca, ze względu na dużą wrażliwość uszkodzonej skóry.

Poważne uszkodzenia skóry należy skonsultować z lekarzem. Jeśli mamy wątpliwości czy rana goi się prawidłowo i nie grozi nam pozostałość w postaci blizny, pomóc może dobry dermatolog, który dokładnie zbada ranę i zaleci odpowiednie postępowanie.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdki (Głosów:30 Średnia: 3,80 z 5)
Loading...